Na Bieszczady nie ma rady

Na Bieszczady nie ma rady

W dn. 29-31 maja klasy 1 Ti i 2 Ti wraz z opiekunami wyjechali na trzydniową wycieczkę w Bieszczady.
Pierwszego dnia zdobyliśmy Połoninę Wetlińską. Nie było łatwo, ale udało się wszystkim! Kolejnego dnia wędrówki dotarliśmy na Połoninę Caryńską, skąd roztaczały się piękne widoki na ukraińską część Bieszczad i najwyższy polski szczyt Bieszczad – Tarnicę. Wieczorem przy ognisku słuchaliśmy koncertu gitarowego bieszczadnika – Piotra Rogali.
Ostatniego dnia spływaliśmy pontonami rzeką San i nie obyło się bez bitwy na wiosła. Przemoczeni, lecz w doskonałych humorach, szukaliśmy skarbu w lesie w Nowosiółkach. Wyprawę w góry zakończyliśmy ogniskiem i zmęczeni, ale bardzo zadowoleni wyruszyliśmy do domu.
Opracowanie: Magdalena Nowak.

Zobacz album ze zdjęciami